2026-03-13

Stanowisko Krajowej Informacji Skarbowej w sprawie kasy centralnej (wielostanowiskowej) dla Vendingu

Automaty vendingowe, a kasy fiskalne – co trzeba wiedzieć, a czego nikt nie tłumaczy?

Podczas targów Vendingowych w PTAK EXPO w dniu 10 marca odbył się panel dyskusyjny który rozwiewa wątpliwości w zakresie legalności używania kas wielotransakcyjnych do Vendingu.

Poruszono kilka tematów ale najważniejszym było udzielenie przez przestawiciela Administracji, Pana dr. Michała Mosiądź, kierownika laboratorium Głównego Urzędu Miar (GUM) jasnej i klarownej deklaracji, iż nie ma możliwości używania kasy wielotransakcyjnej (kategoria d) do urządzeń samoobsługowych (kategoria f).

Dodatkowo przedstawiciel firmy COMP S.A. zaprezentował interpretację indywidualną (Krajowej Informacji Skarbowej) potwierdzającą brak możliwości stosowania jednej kasy fiskalnej do więcej niż jednego automatu.(link)

Stosowanie kasy w taki sposób jest nielegalne, choć technicznie może działać.

  Naszym zdaniem, prowadzenie oraz eskalowanie tego sporu przez czołowego dystrybutora terminali Nayax VPOS / Onyx doprowadzi do wprowadzenia certyfikowanych serwisantów do montażu kas fiskalnych, co przynajmniej podwoi koszty fiskalizacji Naszej branży (link do artykułu).

Poniżej znajduje się transkrypcja tego panelu.

Uczestnicy panelu

  • MODERATOR - Łukasz Korycki, Zastępca redaktora naczelnego, Puls Biznesu
  • Dr inż. Michał Mosiądz - Główny Urząd Miar
  • Piotr Chronowski - COMP S.A. / KIGEiT
  • Bernard Boczar - APDU
  • Paweł Ożga – prezes firmy Televend (Nayax Polska)

Kluczowe zagadnienia

  • Czy dostępne dziś rozwiązania fiskalne pozwalają objąć niemal cały park maszynowy, czy część urządzeń będzie musiała zostać wymieniona?
  • Czy każda maszyna powinna mieć własną kasę fiskalną, czy możliwe jest centralne rozwiązanie obsługujące wiele automatów?
  • Kasy wirtualne w terminalach płatniczych – integracja z CRK oraz odporność na przerwy w internecie.
  • W przypadku wdrożenia rozwiązania niezgodnego z przepisami – kto ponosi odpowiedzialność?

Transkrypcja panelu

Przedstawienie oraz powitanie expertów.

[MODERATOR]

Padło tu pytanie o te centralne kasy. To jedną z najczęściej dyskutowanych kwestii w tej chwili w branży, tak jak tutaj nawet widać, jest architektura systemu fiskalnego. Kasa powinna się znajdować w każdym automacie. Czy możliwe są rozwiązania centralne i jak panowie by tutaj odpowiedzieli? Cały czas mamy tu w pamięci, że trochę odpowiadamy też w imieniu regulatora czy Ministerstwa Finansów. Ale jak panowie by interpretowali obecne przepisy? To może nic się tradycji stanie. Zacznę od pana Piotra Chronowskiego.

[Piotr Chronowski]

No cóż, w polskich przepisach nie ma pojęcia kasy centralnej. Kasa ma być w miejscu prowadzenia sprzedaży. Ma być tak normalnie umiejscowiona, aby był wyświetlacz widoczny dlaklienta, tak żeby ta sprzedaż była tu i teraz w tym miejscu rejestrowana. No bo po to są kasy fiskalne. Na poprzednim panelu padło takie pytanie o kasę wielostanowiskową. Wielotransakcyjną, przepraszam. Wielotransakcyjna kasa, która obsługuje sprzedaż z wieluautomatów. No to nie jest dopuszczone przepisami. Do automatów służą kasy, które sąprzewidziane i mają zapisane w swojej homologacji, do umieszczenia w urządzeniuautomatycznej sprzedaży towarów i usług. Kasa wielotransakcyjna, jak jest nazywana na rynku,jest kasą, która była przewidziana dla gastronomii, aby równocześnie można było prowadzićotwarte paragony dla wielu stolików restauracji. No bo jest wiele stolików. Goście sobie siedzą,dobierają coś, więc do każdego klienta otwieramy paragon, dobijamy każdą kolejną sprzedaż,co sobie tam zażyczy, a na końcu zamykamy paragon. No i tych paragonów może być wiele,wiele otwartych. No i po to była przewidziana kasa wielotransakcyjna. Natomiast kasawielotransakcyjna musi wydrukować paragon fiskalny. Więc ktoś, kto ma pomysł, żeby kasęwielotransakcyjną gdzieś tam trzymać i podpinać pod automaty, no to musi z każdej sprzedażyzarejestrować, wydrukować paragon fiskalny na papierze i dostarczyć nabywcy, bo taki jestprzepis. No nie można tego obejść. Jedyną kasą, która nie musi drukować paragonu fiskalnegoczy go wysyłać zidentyfikowanemu klientowi za jego zgodą w formie paragonu elektronicznego,jest kasa do umieszczenia w urządzeniu automatycznej sprzedaży towarów i usług, więc tylkotakie kasy są dedykowane tutaj przewidziane dla tej sprzedaży. Myślę, że pan Michał tutaj teżswoje..

[MODERATOR]

Bardzo proszę o uzupełnienie, panie Michale.

[Michał Mosiądz]

Więc tak. System kas rejestrujących w Polsce nie istnieje od dzisiaj. Dla państwa jest tooczywiście pewna nowość, ale wszyscy wiemy, że ten system istnieje no prawie już czterdzieścilat. Jest oparty na pewnych założeniach wpisanych zarówno w regulacje techniczne, w sposóbskonstruowania kasy, jak i w warunki jej użytkowania. Oczywiście uwarunkowania techniczne zewzględu na rozwój techniki się zmieniły. Pewne rzeczy techniczne nie są możliwe i wyobrażalne.Jednakże u podstaw systemu rejestracji sprzedaży i podatku płacone za pomocą kasrejestrujących leży założenie, że te kasa, że ta kasa, jest umiejscowiona na stanowiskusprzedaży. W miejscu sprzedaży. Nie szeroko rozumianym, tylko bardzo konkretnierozumianym. Tam, gdzie dostaję towar czy płacę za wykonaną usługę. Dokonuję płatności iotrzymuję paragon. I ta zasada działa od początku. Dlatego między innymi we wszystkichsupermarketach na przykład nie ma jakiejś kasy centralnej umiejscowionej w centrum sklepualbo w ogóle w siedzibie przedsiębiorcy. Tylko na każdym stanowisku sprzedaży jest ta kasa.Tak samo ta sama zasada jest przeniesiona. To jest wpisane w warunki użytkowania kas, czyli wgłówną część rozporządzenia o kasach rejestrujących mających postać oprogramowania na kasy vendingowe. Dlaczego? Umiejscowienie kasy jest również elementembezpieczeństwa systemu. Wiadomo, że dzisiaj mamy kasy wirtualne, ale w czasach jeszcze, gdy nie było takich urządzeń dla kas i dzisiaj jeszcze istniejących na rynku kas sprzętowych. Dziękiumiejscowieniu kasy na stanowisku sprzedaży można by- można sprawdzić, czy to przezkontrolera, czy przez nabywcę, czy podatnik, czyli sprzedawca, rejestruje, czy on w ogóle używakasy fiskalnej, czy nabija na kasę fiskalną wartość sprzedaży zgodną z tym, co ja od niego kupiłem. Stąd jest obowiązek umieszczenia w kasie wyświetlacza w sposób widoczny dla klienta i wydanie klientowi w jakikolwiek sposób. No dzisiaj się to rozwinęło. Wydanie klientowi paragonu czy to w formie papierowej, czy w formie elektronicznej, w sposób uzgodniony z klientem, czyli zazwyczaj wysłanie mu gdzieś czy pobranie tego paragonu klienta, czy jak mamyw urządzeniach vendingowych w sposób widoczny dla klienta poprzez wyświetlenie wizualizacji tego paragonu elektronicznego. To są elementy, dzięki którym ja jako nabywca mogę sprawdzić, czy jako kontrola skarbowy ten podatnik jest uczciwy, odprowadza podatek, nabija to, co chciałem kupić. Nie dodaje, nie oszukuje ani mnie, ani budżetu państwa, ani nic. I dzięki temu również, że tak powiem, unika problemów, bo jest poza wszelkimi podejrzeniami. Tutaj jeszcze powiem to, co kolega powiedział kasy wielotransakcyjne to jest inne założenie techniczne zupełnie niż, niż zastosowanie w vendingu. Są to tak zwane potocznie kasy restauracyjne, gdzie można właśnie wiele rachunków otwartych mieć i zamykać je dopiero po zakończeniu przez klienta konsumpcji. Nie oznacza to, że ta kasa może rejestrować z kilku punktów sprzedaży. Ta kasa jest jednym punktem sprzedaży rejestrujących naraz kilka transakcji, z czym nie mamy do czynienia w vendingu, bo w vendingu mamy jedną transakcję, drugą. Podchodzę, kupuję batonik, odchodzę. W drugim, automacie też się to dzieje szeregowo. Także no to tyle na temat kas, potencjalnej możliwości użytkowania kas centralnych. Stąd się wywodzi cały problem, cała interpretacja i cała regulacja, że kasa musi być umiejscowiona na każdym stanowisku sprzedaży, a nie gdzieś w centrali firmy czy jak to czasem mówię na serwerze na Hawajach, co by rodziło dodatkowe problemy prawne. Jakiej jurysdykcji ta kasa w ogóle podlega w umiejscowionym kompletnie serwerze? Dziękuję.

[MODERATOR]

Dziękuję bardzo. To skoro Pan już o tych serwerach. Pan Paweł też chyba chciał.

[Piotr Chronowski]

Znaczy ja bym chciał, bo tutaj wiemy, że pan Paweł inną interpretację tych przepisów, uskutecznia na rynku i chciałbym zapytać, żeby nam przedstawił tutaj właśnie powody tejswojej interpretacji. Właśnie stosowania kas i wielotransakcyjnej i automatycznych, no bo takie, takie są oferowane. Jak to właśnie z Pana strony wygląda?

[Paweł Ożga]

Dzień dobry państwu. Więc ja bym powiedział, że my się opieramy w naszej wizji na dwóch podstawowych filarach. Pierwszym filarem jest homologacja wydana przez Główny Urząd Miar i posługujemy się homologacją, która łączy w sobie kilka kategorii kas. Łączy w sobie w tym sensie, że użyte w tej homologacji są spójniki, które pozwalają łączyć kategorie kas. Czyli używamy kasy, która jest kasą do używania w automatach sprzedających i lub jednocześnie jest kasą, która jest kasą wielotransakcyjną. Jest to napisane w tej homologacji. Kasa wielotransakcyjna, czyli taka, która jest w stanie fiskalizować kilkanaście czy kilka transakcji jednocześnie. I teraz wydaje mi się, że to jest zastanawiające, dlaczego nagle słowo wielotransakcyjne radykalnie zmienia swoje znaczenie. To tak. Nie podoba mi się fakt, że ktoś tutaj mówi, że prąd kiedyś był wykorzystywany do zasilania żelazek i w związku z tym nie możemy go teraz używać do zasilania aut. No bo nie taki był plan pierwotny. Więc my używamy unikalnej homologacji. Jest to unikalna homologacja, o którą każdy może się starać. Ale z jakichś powodów panowie tutaj posługują się homologacją, która ma po prostu w sobie inne, inne zapisy. Więc jeżeli ktoś ma z tym problem, to ja zapraszam. Zakwestionujmy wydaną homologację. A ta homologacja jest decyzją administracyjną, za którą stoi jednak pewien autorytet państwa i dlatego my się tym autorytetem powołujemy. Mało tego, wykorzystujemy ten sposób myślenia od dwóch, trzech lat na myjniach. I ten sposób myślenia nie został zakwestionowany przez żadną kontrolę skarbową. I to jest pierwsza sprawa i druga. Jednak trzymajmy się, bardzo jasno przepisów prawa, które mówią, co podatnik musi. A podatnik musi wydać paragon, czyli okazać paragon w miejscu prowadzenia sprzedaży. I to czynimy, ponieważ paragony wyświetlają się na naszych terminalach płatniczych. Podatnik musi prowadzić ewidencję zgodnie z przepisami prawa i w przypadku, kiedy pojawia się kontrola, to podatnik musi okazać kasę do kontroli. To są przepisy prawa. I ja mam wrażenie, że tutaj bardziej decydują jakieś czynniki biznesowe, które prowokują niektóre podmioty do tego, żeby jednak proponować rozwiązania, które są zgodne z ich homologacjami, a nie z homologacjami podmiotów, z którymi my współpracujemy. Więc ja nie mam absolut, wydaje mi się, że są fundamentalne dwa powody, dla których ja myślę tak, jak myślę. Posługuję się homologacją, która ma pewne bardzo jasne zapisy i posługuję się literą prawa. I przeszedłem kilkaset kontroli. Nasi klienci przeszli pozytywnie kilkaset kontroli. No czego chcieć więcej?

[Piotr Chronowski]

Ja pana Michała o jedną rzecz zapytam. Czy kasę, którą tutaj pan, przywołuje homologację, można zafiskalizować równocześnie jako kasę do automatów i kasę wielotransakcyjną?Robiliście homologację, więc pan trochę więcej na ten temat powie.

[Michał Mosiądz]

Tak, ja też się poczułem wywołany tutaj do odpowiedzi. Na początku nadmienię, że prezes Głównego Urzędu Miar wydaje decyzję certyfikacyjną zgodnie z przepisami prawa na podstawie badań i stwierdzonej w trakcie badań zgodności danej konstrukcji urządzenia z przepisami prawa. Więc nie ma tu mowy o, że tak powiem, naruszeniach prawa czy niezgodności. A teraz powiem tak system kas rejestrujących, składa się pierwsze z dopuszczenia danego modelu do użytkowania, stwierdzenia jego zgodności z prawem. Drugim elementem, że tak powiem, systemu funkcjonowania kas rejestrujących na rynku są określone przez Ministra Finansów w odpowiednim rozporządzeniu warunki użytkowania, czyli sposób użytkowania kasy. I powiem tak to, co już mówiłem technicznie wiele rzeczy się da. Technicznie do danej kasy można. Do danej kasy, nawet do drukarki fiskalnej sprzętowej da się podłączyć kilka POS-ów, kilka stanowisk sprzedaży i jest to możliwe. Wszyscy o tym wiemy, aczkolwiek ze względu na warunki użytkowania kas jest to niedopuszczalne, gdyż warunki użytkowania mówią wprost ma być kasa w każdym, miejscu sprzedaży, miejscu, punkcie sprzedaży. Teraz się odwołam do decyzji. Kasa rejestrująca. Znaczy nie wiem jakiej kasy rejestrującej pan używa, bo pan nie jest producentem kas. My producentowi wydajemy decyzję, nie użytkownikowi i ona stwierdza jedynie, że kasa jest skonstruowana w sposób zgodny z określonymi w rozporządzeniu warunkami technicznymi. Jest to rozdział pierwszy rozporządzenia w sprawie kas rejestrujących.Aneks załącznik pierwszy do rozporządzenia w sprawie kas mających postać oprogramowania.Znane nam i badane w Głównym Urzędzie Miar kasy rejestrujące umożliwi, są określone jako, w decyzji jest podane kilka kategorii, w których ta kasa może pracować, co oznacza, że konstrukcja kasy zawiera w sobie kilka możliwości, kilka opcji, które są wybierane w momencie fiskalizacji kasy. Także to nie jest tak, że kasa może być jednocześnie kasą sfiskalizowana jako i dopuszczona do użytkowania na raz jako zawierając opcję kasy na przykład aptecznej i taksówkowej. Nie. Znane nam konstrukcje kas - za moment - umożliwiają w trakcie fiskalizacji kasy wybór kategorii jednej z tych kategorii. Kasa jest albo do taksówek, albo do apteki.Tak. A kasy wielotransakcyjne, to jest temat kasy obejmują- umożliwiające rejestrację wielu transakcji na raz. Odtworzenie kilku paragonów na raz, a nie, zbieranie danych z kilku stanowisk sprzedaży osobno.

[Paweł Ożga]

Dziękuję bardzo. Otóż to. Czyli mamy de facto kasę, która łączy w sobie kilka kategorii kas.Rozumiem, że przy procesie fiskalizacji my musimy wybrać wiodącą formę. I teraz jakby się pan zachował, jeśli postawiłby pan automat sprzedający w strefie wolnocłowej. Którą kategorię by pan wybrał?

[Michał Mosiądz]

To nie jest pytanie do mnie. To jest co najwyżej pytanie do Ministra Finansów, którego przedstawicieli niestety tutaj nie ma. Ale tak jak powiedziałem. Są wymagania techniczne dla kas i warunki użytkowania. Nie wiem, jaka jest możliwość, że tak powiem, stosowania kasy automatycznej w strefie wolnocłowej, prawdopodobnie dlatego, że taka potrzeba się rynkowa nie pojawiła dotychczas i Ministerstwo Finansów nie rozważało do tej pory, łączenia naraz różnych kategorii. No, można się zgłosić zawsze z potrzebą rynkową, z propozycją zmian przepisów do ministra finansów, żeby doszczegółował lub dostosował warunki konstrukcji i użytkowania kas rejestrujących do realiów rynkowych w momencie, kiedy się pojawi taka potrzeba. Pisząc, tworząc te przepisy wiadomo, że tworzono je kilka lat temu. Przewidywano znane przypadki rynkowe zastosowania kas, znane modele sprzedaży i do nich są dostosowane przepisy.

[Paweł Ożga]

Przepisy chyba są przygotowane, bo de facto mamy przepis w rozporządzeniu o kasach rejestrujących, który mówi: podatnik ma prawo używać kasy, która łączy kilka kategorii kas.Przepisy są.

[Piotr Chronowski]

:

Tak.Problem jest taki, że ta kasa, o której pan mówi, nie ma homologacji na to, żeby fiskalizować ją i do automatów i do jako kasę wielotransakcyjną. Tylko jeden wybór można dokonać. Jeżeli dokona pan do automatów. Może pan wyświetlić paragon na wyświetlaczu tej kasy i pokazać go klientowi. Natomiast jeżeli ją pan zafiskalizuje jako kasę wielotransakcyjną, to musi pan wydrukować paragon z tej kasy i wydać go w formie drukowanej klientowi. Chyba, że klient się na to zgodzi i poda swoje dane adres mailowy, numer telefonu. To może pan wtedy wysłać ten paragon w formie elektronicznej. I tak stanowią przepisy i nie można tego łączyć. Mało tego, ja mam tutaj pismo, które też panu na internecie gdzieś tam przesyłaliśmy, w którym Główny Urząd Miar wyraźnie mówi, że kasę, o której mówimy podczas badań badał, wydał decyzję i nie ma możliwości zafiskalizowania jej w dwóch kategoriach równocześnie. Dodatkowo powiem, że też staraliśmy się o homologację na kasę, która łączyłaby sobie sprzedaż biletów automatycznych i też nie dostaliśmy takiej homologacji, dlatego, że rozporządzenie techniczne w paru miejscach nie przewiduje podwójnej fiskalizacji na dwie kategorie. Więc pan tutaj trochę o abstrakcyjnej rzeczy mówił. Automaty abstrakcyjne. Zdarzają się automaty w strefach, w strefach wolnocłowych, natomiast one wydają normalne paragony. Tam nie ma żadnych dodatkowych rzeczy. Będą wydawać albo nie będą wstawiane, albo nie będą wstawiane w ogóle automaty, bo nie muszą być w takich miejscach. Natomiast sprzedaż biletów z automatu jest dość powszechną rzeczą również dzisiaj, a mimo to nie jesteśmy w stanie uzyskać homologacji na kasę, która łączy te dwie kategorie, więc tym bardziej kasa, którą pan używa, nie może tych kategorii łączyć, co też to pismo potwierdza i to, co pan tutaj przedstawiciel Głównego Urzędu Miar powiedział. Druga rzecz to taka. Mówił pan o przejściu wielu kontroli na myjniach. Ja bym prosił o włączenie prezentacji. Tak. I tutaj mamy bardzo świeżą rzecz. To jest taka interpretacja indywidualna z lutego. Bardzo niedawno, sprzed miesiąca. Bardzo zapraszam też, żeby zdjęcie i odszukać sobie tą interpretację w całości. W internecie jest ona dostępna. Natomiast to, co ona mówi, to jest bardzo ważne. Mówi tak, że kasa musi być przypisana osobno do każdego urządzenia samoobsługowego realizującego sprzedaż towarów lub usług.Dzięki czemu możliwe jest spełnienie wymogów ewidencyjnych oraz zapewnienie nabywcy możliwości zapoznania się z paragonem na wyświetlaczu.Na wyświetlaczu kasy lub wyświetlaczu w miejscu sprzedaży.Zastosowanie jednej kasy dla wielu urządzeń pozostaje w sprzeczności z obowiązującymu przepisami.Zastosowanie przez ustawodawcę sformułowania „umieszczane są w urządzeniach do automatycznej sprzedaży towarów lub usług” jednoznacznie wskazuje, że każde urządzenie służące do automatycznej sprzedaży towarów lub usług stanowi odrębną jednostkę sprzedażową, niezależnie od tego, czy jest to, automat vendingowy do sprzedaży towarów czy też automat do sprzedaży usług jak np. pojedyncze stanowisko mycia pojazdów w myjni samoobsługowej, wyposażone w terminal płatniczy i/lub wrzutnię monet albo czytnik banknotów.W konsekwencji każda taka jednostka sprzedażowa powinna posiadać własną, indywidualną kasę rejestrującą, o unikalnym numerze, zainstalowaną na dedykowanym nośniku danych (np. terminalu płatniczym lub innym nośniku), trwale przypisaną i przymocowaną do konkretnego urządzenia, w którym realizowana jest sprzedaż.I nie jest prawdą że wszsytkie kontrole przeszły bez problemu, bo my wiemy o wielu kontrolach które nie przeszły bez problemu, w których klienci płacili, użytkownicy myjni płacili, odwoływali się od tego, płacili następny raz mandaty, potem przyszli do Nas poprosili o zainstalowanie kas które są zgodne z przepisami.Wiele prawdopodobnie przeszło też takie kontrole, na forach internetowych można było przeczytać różne opinie na temat tego, gdzie użytkonik powiedział, pisze gdzieś tam, moja myjnia przechodzi takie kontrolebo się dogradałem z Naczelnikiem Urzędu Skarbowego, więc dopóki mu nie nakarzą to będzie przymykał oko.Więc takie przypadki przechodzą, natomiast kasa która jest umieszczona gdzieś tam niewiadomo gdzie, nie spełnia tych warunków których Dyrektor Izby Skarbowej określa.Nawet jeżeli przechodziły do tej pory, to po tej indywidualnej interpretacji nie.

[MODERATOR]

Panie Pawle ad vocem jeszcze oczywiście tylko tak. Powiem po pierwsze, no wciąż tutaj obolewamy, bo rzeczywiście obecność tutaj przedstawiciela Ministerstwa Finansów na pewno byłaby mocno pożądana. My sobie tutaj dywagujemy, pokazujemy różnego rodzaju interpretacje. Więc panie Pawle, proszę jeszcze ewentualnie się odnieść i potem już przejdziemy do, do kolejnego tematu. A tutaj te kwestie to jeszcze w kuluarach będziemy sobie państwo mówić. Proszę.

[Paweł Ożga]

Czyli punkt wyjścia. Wróćmy do tego. Czyli w takim razie co z tym automatem stojącym w strefie bezcłowej? Czy ja mogę użyć w takim razie kasy, która łączy te dwie kategorie czy nie?

[Piotr Chronowski]

Nie, bo takiej kasy nie ma na rynku. Tak samo jak..

[Paweł Ożga]

Pan jej nie ma.

[Piotr Chronowski]

No nie ma. No trzeba będzie poczekać, aż, Główny Urząd Miar, będzie miał interpretację czy zmianę przepisów rozporządzenia w sprawie kas rejestrujących i na takiej podstawie dopiero zrobi taką homologację. Bo kasa, o której pan mówi, nie ma takiej homologacji, pomimo że ma te wszystkie kategorie wpisane w swoje możliwości, bo rzeczywiście ma te możliwości, ale nie może ich włączyć. Więc, jeżeli będzie pracowała w strefie wolnocłowej, to jako zwykła kasa drukująca paragony, a nie do umieszczenia w automatycznej sprzedaży towarów i usług. My, no, bardzo mocno trzymamy się przepisów, które określa Ministerstwo Finansów i które Główny Urząd Miar określa, przy wykonywaniu homologacji. Pan nie był przy takim procesie. Pan tylko korzysta z kasy, którą dostarcza panu dostawca. No szkoda, że jego dzisiaj tutaj nie ma, bo też się wypowiadał chyba gdzieś tam, że, że rzeczywiście te kategorie nie mogą być włączone. Mieliśmy przykład innej firmy, która też miała kasę mającą postać oprogramowania, która na początku bardzo mocno chciała wejść na rynek myjni, ale w taki sam, w dokładnie sposób. I no oni się wycofali z tego, bo dostali takie interpretacje indywidualnie dla siebie, że nie można jednej kasy stosować na wiele stanowisk. I oni zrezygnowali z swojej obecności na myjniach. No i tak samo pewnie teraz w automatach też ich nie będzie. No chyba że zrobią taką homologację, która będzie do tego przeznaczona.

[Paweł Ożga]

To może tak. Ja nie jestem, tak dobrze przygotowany jak firma COMP, do tej prezentacji, więc tylko bym prosił, żeby po tej prezentacji, myślę, że w przeciągu siedmiu, ośmiu dni weszli państwo na stronę nayax.pl/fiskalizacja. Tam będzie nasze odniesienie się do tego stanowiska i tyle. Bo myślę, że nie mam niestety więcej czasu, żeby podjąć dyskusję.

[MODERATOR]

Dziękuję bardzo. Dziękuję za tą dyskusję, pewnie jeszcze ona będzie się toczyć, toczyć później. Zostało nam..

[Piotr Chronowski]

Ja bym jeszcze naszego kolejnego kolegę poprosił do wypowiedzi. Może by pan zadał jakieś pytanie.

[MODERATOR]

Właśnie chciałem pana, pana. Chciałem zmienić temat. Czy pan w tym temacie, panie..? Temat chciałem zmienić na, na kwestię, tego. Pojawia się pytanie o integrację z tym centralnym repozytorium kas i odporność na przerwy w dostępie do Internetu. Jakie tutaj są wyzwania technologiczne? Bo pojawiają się obawy. No nie wiem. Prądu nie ma. Że jakoś tam padło tutaj, że to trzy dni jest, tak? Dobrze pamiętam, żeby ta zwłoka, żeby tam rejestrować w tym centralnym repozytorium. Jak tutaj, jakie tutaj są wyzwania? Czy tego się należy obawiać w przypadku branży?[Bernard Boczar]Dzień dobry państwu. Cieszę się, że mogę dołączyć do dyskusji po dwóch trzecich panelu.

[MODERATOR]

Teraz dziesięć minut pana tylko proszę.

[Bernard Boczar]

Tak. Ale może to dobrze, że wcześniej nie zabierałem głosu. Tak jako, jako integrator, pewnie łatwiej będzie mi się skupić na kwestiach takich funkcjonalnych. I rozwiązania, które my wdrożyliśmy, czyli takie rozwiązanie trzy w jednym, które było na poprzednim panelu wspomniane. Polega na tym, że na jednym urządzeniu mamy jednocześnie i płatność, i telemetrię i kasę fiskalną. I to w mojej ocenie rzeczywiście powoduje, że takie rozwiązanie jest szybkie, pewne i bezpieczne. Dlaczego? Dlatego, że, fiskalizacja po dokonaniu płatności dzieje się na jednym urządzeniu, więc jest tutaj szybkość. Nie wymaga to, gdyby była taki problem z Internetem, połączenie z Internetem. Paragon się wystawi w sposób prawidłowy, i dzięki temu nie mamy jakiejś blokady sprzedaży. W przypadku kiedy, mamy problem z połączeniem z Internetem. A w przypadku rozwiązania, gdzie kasa jest poza urządzeniem, poza terminalem, no taki paragon się po prostu nie wystawi, bo nie ma takiej możliwości. To są jeszcze inne przykłady. Na przykład serwisy, które są konieczne do tego, żeby, taki paragon taki, taka informacja o transakcji została dostarczona, do kasy, która jest na zewnątrz. Mimo że jest Internet, ale ten, ta informacja nie dotrze i też paragon się nie wystawi. Też mamy tutaj problem. Często jest tak, że na dostęp do sieci jest różny. Tak. Czasem ta transmisja jest szybsza, czy wolniejsza i też narażamy się na takie sytuacje, w których oczekiwanie na wystawienie paragonu i na możliwość wykonania tej transakcji. To takie pytanie było. Może nam, się zmieniać. Tak to może być kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt sekund. Więc to jest, więc to jest, ta bariera, powiedzmy funkcjonalna. Jeszcze tutaj wspominał pan, że było pytanie o to, co w przypadku?

[MODERATOR]

Tak, tak, tak. To ja chciałem zadać to pytanie, bo tutaj, podczas przerwy tutaj jakby pan z widowni, sugerował, że ma takie wątpliwości. Co w przypadku, gdy na przykład automat jest nieczynny? Przerwa w dostawie prądu, remont. Szkoła zamknięta na ferie. Co po tych trzech dniach? Tak. Wiem, gdzie powinno się? Nie wiem, nową kasę jakąś instalować. Co wtedy? Jaka jest interpretacja tego?

[Bernard Boczar]

Kasa może pracować bez dostępu do internetu przez trzy dni. To wynika z tego, że ona ma na każdy dzień osobny certyfikat i jeśli jest wyłączona, to po prostu nie pracuje i nie zaciąga nowych certyfikatów. Ale po włączeniu czy to będzie cztery dni, tydzień czy miesiąc, kasa się łączy i otrzymuje aktualny certyfikat na dzień dzisiejszy i kolejne dwa. Więc wraca normalnie do pracy. Tutaj nie ma takiej sytuacji, że kasę trzeba wyrejestrować czy coś z nią robić. Ja spodziewam się, że to pytanie mogło wynikać z tej regulacji, która mówi o tym, że jeśli kasa zostanie uszkodzona, to podatnik ma obowiązek w ciągu pięciu dni zgłosić to uszkodzenie tej kasy i ją wyrejestrować. Natomiast w przypadku, jeśli kasa jest działająca, to nie ma takiej potrzeby. Czyli jest uszkodzona. No tak jest.

[Piotr Chronowski]

Tutaj potwierdzam, że kasa normalnie pracuje, pobiera sobie codziennie klucze. Tak, klucze są udzielane na kolejne trzy dni, więc jeżeli odetniemy jej dostęp do Internetu, po trzech dniach wykorzysta te klucze, które miała i przestanie pracować. Ee, i tyle. I to jest jej stan taki, że po prostu nie ma możliwości sprzedaży aż do podłączenia jej ponownie do Internetu. Jak pan mówił remont szkoły, no to wtedy też nie jest prowadzona sprzedaż, więc, yy, kasa nie działa i prowadzi sprzedaż. Natomiast jeżeli rozpoczynamy użytkowanie kasy, podłączamy ją do Internetu. Ona sobie pierwsze co robi, to synchronizuje czas i pobiera klucze współdzielone na kolejne dni i normalnie może pracować.Jakieś były rozpowszechniane w Internecie, że kasę taką, która jest w automacie, jak nie będzie przez sześćdziesiąt ileś tam dni czy czterdzieści parę nieużywana, to trzeba wyrejestrować. Nie ma żadnej podstawy prawnej czegoś takiego. Po prostu ktoś jak zamyka działalność, tak jak z normalną kasą fiskalną. Tak samo tutaj. Po prostu przestaje pracować. Wyjeżdża na urlop, wyłącza kasę. Nie pracuje wtedy. Jeżeli się urząd skarbowy zapyta, co się dzieje z tą kasą, bo danych nie przesyła. No to mówimy: jesteśmy na urlopie i tyle. Po powrocie z urlopu uruchamiamy kasę. Ona pobiera sobie kluczyk i działa dalej. I tyle.

[MODERATOR]

Panowie, pan chciał jeszcze powiedzieć.

[Paweł Ożga]

Wcześniej państwu się udało powoływać na literę prawa i wskazywać, jakie obowiązki ma podatnik. No to też tak wydaje mi się nie zawsze cenne, ale jest na przykład przepis §15 pkt 1.Podatnik po uruchomieniu trybu fiskalnego jest obowiązany zapewnić stałe połączenie. Stałe połączenie umożliwiające automatyczne lub na żądanie przesyłanie danych między kasą a centralnym repozytorium kas zgodnie z harmonogramem przesyłania danych, w szczególności podczas prowadzenia ewidencji przy użyciu tej kasy. Czyli, czyli jednak nie trzeba zapewnić stałego połączenia. Tak? Rozumiem. Pan uważa, że ustawa się myli.

[Piotr Chronowski]

Po raz piąty powiem- Podatnik, podatnik ma obowiązek zapewnić, w celu przesyłania danych. Tak jak pan przeczytał. Jeżeli kasa nie jest używana, to tam nie ma danych do przesłania. Kasa może być normalnie wyłączona, tak samo jak-- przecież ta kasa działa dokładnie tak samo, jak działają kasy online'owe w tej chwili u lekarza, u prawnika, w warsztacie samochodowym czy w zwykłym sklepie, online'owe. One mają połączenie standardowo co dwie godziny wysyłają, dane do repozytorium. No jeżeli nie ma dostępu do internetu, to kasa kumuluje te dane u siebie, próbując je cały czas wysłać. Jak ten Internet zostanie przywrócony, komunikacja, to kasa wyśle te dane. Nic nie zginie, nic nie zablokuje. Kasy i sprzętowe i kasy wirtualne są tak pomyślane w Polsce, aby robiły to buforowo.To jest taka, taka hybryda online'owo-offline'owo-buforowo, bo rzeczywiście buforują wszystkie dane u siebie. Jak jest Internet co dwie godziny wysyłają do repozytorium, jak nie ma to buforują u siebie. Zgłaszają komunikat na wyświetlaczu: brak komunikacji z repozytorium czy jakiś inny, czy jakąś lampkę kontrolną, że nie ma tej komunikacji z repozytorium, ale po przywróceniu komunikacji te dane zostaną wysłane. Chyba że dojdzie do tego, że to jest trzy dni. To rzeczywiście kasa nie wyśle danych, dopóki nie pobierze kluczy, ale pierwsze połączenie z Internetem będzie skutkowało tym, że ona będzie chciała dostać te klucze z repozytorium i wtedy wyśle te dane, które miała zaległe. I tylko tyle. Natomiast jest jeszcze przepis, który mówi o tym, że jeżeli właściciel, no sprzedawca lub podatnik tam jest określony jako podatnik potrzebuje, to może zgłosić do naczelnika Urzędu Skarbowego wniosek o zmianę częstotliwości wysyłania danych. Nie standardowe co dwie godziny, tylko na przykład nie wiem, no raz w tygodniu, raz na dwadzieścia cztery godziny. Bo automat stoi w miejscu na przykład, gdzie nie ma Internetu. Albo tak jak mamy teraz do czynienia z kasami online'owymi w gastronomii, w jakimś schronisku, gdzie rzeczywiście nie ma Internetu. No i tam mają zmieniony harmonogram przesyłania danych na przykład raz na tydzień. I człowiek bierze pod pachę taką kasę fiskalną i jedzie do miejsca, gdzie jest internet, podpina ją pod internet, wysyła. I tutaj nie ma żadnej blokady, że kasa się zablokuje. Mamy zapewnić na tyle, ile możemy. Natomiast jeżeli nie możemy, no to kasa będzie pracowała przez jakiś czas, przestanie pracować i się zablokuje, ale połączenie z Internetem ją natychmiast odblokuje. I nie ma czegoś takiego, że ktoś zmusza użytkownika kasy wirtualnej do jej wyrejestrowania, bo jakiś czas nie używa.

[MODERATOR]

Pan Bernard, proszę.

[Bernard Boczar]

Ja króciutko, może dam przykład z praktyki. Niedawno mieliśmy dosyć solidne mrozy, szczególnie na północy Polski i niektóre myjnie nie pracowały dziesięć dni lub więcej. I nic się nie działo, tak? Kasa po uruchomieniu stanowisko kasy wraca do życia i działa. Także tutaj z praktyki mogę powiedzieć, że nie ma takiego problemu.

[MODERATOR]

Dobrze, rozumiem, że pan chciał doprecyzować pytanie, ale to może w sesji pytań. Panie Pawle, bardzo proszę.

[Paweł Ożga]

Znaczy mi się bardzo podoba to nastawienie. To znaczy, że mamy duże zrozumienie i elastyczność ze strony Ministerstwa Finansów i zakładam, że to jest miecz o dwóch ostrzach, który będzie działał także na rzecz tych uczestników rynku operatorów, którzy stwierdzą: "No właśnie, my w ten sposób radzimy sobie z tą naszą sytuacją. My używamy kasy wielotransakcyjnej, która ma taką homologację". Tutaj może tylko jeszcze dopowiem jednego, bo mam wrażenie, że strzelają do mnie trzy armaty, a mam na nie czasu albo mało czasu. Ja chciałem tylko powiedzieć, że pan Chronowski nie może robić tego wszystkiego co my. Dlaczego nie może robić tego wszystkiego co my? No bo nie ma takiej homologacji, z której my korzystamy. Te homologacje się różnią. Ja mam wrażenie, fajnie, żeby państwo zrozumieli, że mamy do czynienia z dwiema różnymi homologacjami. Używamy homologacji Kasa 123, która jest homologacją inną niż tę, którą ma firma COMP. Taki jest stan faktyczny i nie jest prawdą mówienie, że nie ma na rynku kasy, która nie łączy w sobie kategorii kasa dla stref bezcłowych i kasa do sprzedaży na przykład automatycznej. Istnieje taka kasa i tyle. Więc taką homologację pokażemy na naszej stronie internetowej i tyle. Wydaje mi się, że fajnie, żeby rozumieć, że homologacja homologacji nierówna. I tyle.

[MODERATOR]

Dobrze. Dziękuję bardzo, panie Pawle. No myślę, że ta dyskusja jeszcze się przeniesie.

[Piotr Chronowski]

Ja myślę, że to jest naprawdę do odkłamania, bo to jest taka no zakłamywanie rzeczywistości bardzo mocne. Tłumaczyliśmy, jak to jest. No nie da się zafiskalizować. To, że homologacja jest, nie da się równocześnie tego zrobić. Panie Michale, pan mówił.

[Michał Mosiądz]

Może powiem tak. No nie wypada mi się wciągać tutaj w dyskusję między państwem. Powtórzę tylko, że Prezes Głównego Urzędu Miar wydaje decyzje na podstawie przepisów prawa i obowiązuje go zasada równego traktowania wszystkich wnioskodawców. I tu nie ma wyjątku, że jednemu coś idzie gładziej, drugiemu nie. Jest przepis, jest spełniony. Dodam jeszcze, jeszcze raz powtórzę, że homologacja jest dopuszczeniem danego modelu urządzenia do sprzedaży na rynku i stosowania w Polsce. Na to się jeszcze nakładają warunki użytkowania i ten komplet definiuje, jak kasa może być użytkowana i jaka kasa w danym punkcie sprzedaży.

[MODERATOR]

Dobrze, zamykamy ten wątek. Panowie, mam jeszcze jedno pytanie à propos odpowiedzialności. A potem też damy chyba chwileczkę też państwu głos, jeśli chodzi o pytania.Właśnie. Wdrożę rozwiązanie fiskalne, które się okaże, że jest niezgodne z przepisami. To kto w praktyce ponosi odpowiedzialność? Ja wiem, że my tu interpretujemy te przepisy. Nie przydawała się nam tu wykładnia ze strony regulatora. Producent, jednostka, podatnik. Co operatorzy powinni robić właśnie, żeby minimalizować ryzyko odpowiedzialności w tym zakresie?

[Piotr Chronowski]

No podatnik. Podatnik odpowiada za to. Tylko podatnik. Także tutaj przestrzegam przed wyborem takich jakiś rozwiązań, które są na naciąganych interpretacjach, dlatego że to wy ostatecznie, jak wybierzecie jakiś system, to będziecie za to odpowiadać. Podatnik jest obowiązany za używanie kasy zgodnej z wydaną homologacją, zgodnej z tym, w jakim miejscu to pracuje. Z taką kategorią. Jeżeli coś nie będzie grało, to rzeczywiście podatnik będzie odpowiadał. No przywody takie, gdzie stosowano zwykłą kasę fiskalną w przewozach, w komunikacji autobusowej, no bo wystawiała paragony na kwotę, która była. Faktycznie bilet był, obowiązywał na tej trasie. No ale to była kasa zwykła, a nie kasa dedykowana dla jako bileterka. Bo bileterka troszkę inne paragony wystawia. No i też podatnicy tutaj dostali mandaty za takie coś. Musieli zamknąć takie kasy, wyrejestrować i kupować nowe. Więc tylko podatnik.

[MODERATOR]

No to proszę bardzo, panie.

[Bernard Boczar]

Tak. Tutaj faktycznie w przypadku kas w formie oprogramowania nie ma instytucji serwisanta, więc są pewne zalety, tak? Dlatego że dzięki temu podatnik może zafiskalizować swoje kasy wdowolnym momencie. Nie musi na takiego serwisanta czekać. Nie musi też płacić za jego usługę. Ale minusem jest to, że odpowiedzialność jest po stronie podatnika.

[MODERATOR]

Tu mamy jasność. Czy przejdziemy do sesji pytań?

[Michał Mosiądz]

Jeśli mógłbym jeszcze uzupełnić, bo to nie jest tak pięknie, jak tutaj pan Piotr mówi, gdyż do użytkowania można wprowadzać kasy zgodne z decyzją wydaną przez prezesa Głównego Urzędu Miar i jeżeli producent kasy wprowadzi na rynek, czyli sprzeda kasę niezgodną z egzemplarzem przebadany przez prezesa GUMu i wydaną decyzją, wtedy odpowiedzialność spoczywa na producencie tej kasy. I tam w przepisach są określone kary za wprowadzenie kasy na rynek kasy niezgodnej lub nieposiadającej, decyzji prezesa GUS. A dopiero w momencie, kiedy, kasa jest zgodna z decyzją, mamy daną decyzję. Rozporządzenie określa obowiązki podatnika i tam jest zapisane, że mnie-- między innymi, że podatnik jest zobowiązany zapewnić dostęp do Internetu i tak dalej, jak również używać kasę zgodnie z warunkami technicznymi określonymi przez producenta kasy na urządzeniu zgodnym z wytycznymi producenta kasy i skonfigurowanym również zgodnie z wytycznymi producenta kasy. Więc tutaj jest przeniesiona odpowiedzialność na podatnika. I jeżeli ten podatnik zwykłą kasę zacznie stosować jako kasę, no centralną w cudzysłowie, czy do jednej drukarki podepnie pięć stanowisk sprzedaży do jednej drukarki fiskalnej, wówczas odpowiedzialność, no jest na podatniku po prostu.

[MODERATOR]

Dobrze panowie. Dziękuję bardzo. Cieszę się, że były tu takie różnice zdań, bo to tym, tym lepiej dla dyskusji. Ale proszę jeszcze zostać, bo pewnie jakieś pytania może będą z sali.Pan chyba chciał też doprecyzować pytanie. Proszę się zgłaszać w tej, tej samej procedurze jak przy pierwszym panelu. Czyli prośba o przedstawienie się. Pytanie i adresat pytania. Za chwileczkę, proszę.

[UCZESTNIK #1]

Krótko tylko. W tym pytaniu chodziło mi o to, że jeżeli na przykład w szkole w trakcie ferii, wakacji ktoś wyłączy automat z prądu, czy nie będzie problemu z powrotem do sprzedaży? Ale to się chyba wyjaśniło, tak? Co by było w sytuacji, jeżeli by w trakcie zerwania tej łączności dochodziło do kolejnych transakcji? Rozumiem, że kasa tam utrzymuje do dwustu transakcji, tak? I jeżeli się włączy, nawet jeżeli to było, ta transakcja wykonywana w terminie, kiedy nie było kodu, tak?Tak.To wtedy nowy kod spowoduje, że te transakcje zostaną naciągnięte do systemu na nowy kod na nowy dzień i wtedy standardowo zostaną zfiskalizowane automatycznie.

[Piotr Chronowski]

Nie. Fiskalizacja następuje w momencie sprzedaży. Czyli kasa, jeżeli poprawnie pracuje, ma, certyfikaty czy tam klucze udzielone na dany dzień, no to ona normalnie rejestruje sprzedaż.Natomiast w momencie, gdy wykorzysta ten ostatni, no to przestaje działać kasa, nie może rejestrować i, no nie rejestruje wtedy. Nie można prowadzić sprzedaży.

[UCZESTNIK #1]

Czyli jeżeli tydzień minął, to w czwartek już nie zarejestruje, jeżeli się włączy.

[Piotr Chronowski]

Tak, tak. W czwartym dniu kasa nie będzie działać. Tak działają wszystkie, kasy mające postać oprogramowania. Kasy sprzętowe są wolne od tego problemu. Pracują cały czas, natomiast te muszą co trzy dni, pobierać certyfikaty.

[UCZESTNIK #1]

Ja wspominałem o obowiązkach przesyłania między Urzędem Skarbowym danych a kasą. Bo jeżeli tych danych nie ma na przykład na skutek tego problemu z Internetem czy innego problemu, ktoś wyłączy automat z gniazdka, bo to się zdarza, tak? Co wtedy się dzieje? Czy od razu nam każe Urząd Skarbowy kontrola? Czy ma się tłumaczyć z wszystkiego, co się dzieje w tym dniu?

[Piotr Chronowski]

Nie, takich, takich problemów nie ma od razu. Oczywiście gdyby to trwało miesiącami nieprzesyłanie ze zwykłych kas, to wtedy urząd się zainteresuje. Tutaj w przypadku trzech dni, no to, to urząd nawet nie zdąży zareagować. Natomiast faktycznie po próbie wysłania danych, które powinny być zgodnie z harmonogramem wysłane, jeżeli nie uda się ich wysłać, no to kasa zgłasza informację tylko o tym, że nie wysłała danych, że ma zaległe dane do wysłania. Ma po prostu obowiązek informować podatnika, że jest coś nie w porządku. Natomiast przy następnym kontakcie ona próbuje tam co, co kilkanaście, kilkadziesiąt minut wysyłać to.Próbować połączyć się. Jeżeli się w końcu uda, to wszystkie zaległe dane są przesyłane.

[UCZESTNIK #1]

Czyli z tego powodu nie powinno być jakichś problemów z Urzędem Skarbowym.

[Piotr Chronowski]

Nie, nie.

[UCZESTNIK #1]

Jeżeli ona się tam nie zdąży się skontaktować.

[Piotr Chronowski]

Tak jak kolega powiedział przykład myjni, gdzie faktycznie na zimę niektórzy wyłączają, niektóre stanowiska w ogóle na całą zimę. Na myjniach i kasy po prostu zostały wyłączone.I klucze straciły ważność po tych trzech dniach, więc po włączeniu najpierw musiały się połączyć z Internetem, pobrać sobie klucze na następne dni, by wznowić łapanie danych.

[Michał Mosiądz]

Ja może jeszcze dodam, że system został stworzony tak, żeby być. Było to szeroko dyskutowane. Różne punkty sprzedaży i został zaprojektowany tak, żeby być w miarę odpornym na typowe sytuacje życiowe typu sprzedaż w schronisku górskim, gdzie trzeba raz na tydzień pójść, połączyć się z Internetem na przykład, czy, czy typowe znane nam awarie w przerwach dostępu do Internetu, bo coś się zepsuło. Także kasa buforuje i wysyła to wszystko w momencie odzyskania dostępu do Internetu, nie blokując sprzedaży, poza wyjątkiem tej wymiany kluczy co trzy dni.

[Piotr Chronowski]

Ale jeszcze jest, jeszcze w drugą stronę też to działa, bo taki harmonogram może być zmieniony na bieżąco przez Ministerstwo Finansów. No i urzędnik idący na kontrolę może sobie przestawić, że na przykład nie co dwie godziny, tylko co dwie minuty kasa ma wysyłać dane, żeby sobie na bieżąco widział, czy kasa rzeczywiście jest połączona podczas kontroli, yy, z repozytorium, czy te dane trafiają, czy są dostępne. Więc to działa w dwie strony. Można tak jak wcześniej mówiłem, wnioskować o wydłużenie terminu i raz na tydzień na przykład, jeździć gdzieś z tą kasą czy podpinać jej Internet.Ale w drugą stronę tak samo to też może nastąpić.

[UCZESTNIK #2]

Dzień dobry. Ja się przedstawię szybko, jestem operatorem Vendingowym i mam pytanie do pana Pawła, czy w przypadku, jeśli kolejne interpretacje przepisów, byłyby niekorzystne dla firmy, którą pan reprezentuje, to czy mają państwo w zanadrzu jakieś na przykład awaryjne rozwiązanie, które powodowałoby, że każda kasa fiskalna jest podłączona do poszczególnego urządzenia? Czy trzeba będzie na przykład kupować dedykowany telefon do każdego automatu, co byłoby pewnie bardzo kosztowne w przypadku dużych flot, tak jak pewnie niektórzy operatorzy posiadają. Dziękuję.

[Paweł Ożga]

Przede wszystkim nie podejmowałbym na pana miejscu żadnej decyzji w oparciu o interpretację podatkową. Czekałbym na sytuację, kiedy przyjdzie do pana kontrola, przeprowadzi taką kontrolę i będzie próbowała panu nałożyć mandat. I wtedy wejdziemy, że tak powiem, w proces, tak? Z państwem i będziemy prowadzić tą rozmowę inaczej. Ja panu mogę powiedzieć, że mamy kilkuset klientów, którzy korzystają z naszego rozwiązania i nie znam klienta, który otrzymał mandat. Bo jeżeliby tak było, jeżeli to byłoby coś, nie wiem, powszechnego, to mojej firmy by już nie było. Ja tak widzę rzeczywistość. Cały czas się rozwijamy i sprzedajemy kolejne kasy w tym modelu, więc ten model się sprawdza. Ale i teraz wracając do sedna, czyli to nie interpretacja moim zdaniem na pana miejscu powinna być tym, co motywuje pana do działania. Pan raczej powinien poczekać na pierwszą kontrolę skarbową. Okej? To, to jest pierwsza sprawa. Czyli czekamy do tego momentu. Wtedy patrzymy, jak ten proces przebiega.Jeżeli będzie pan miał problem, to ja, ja sam panu, że tak powiem, ja zrobię wszystko, żeby pójść z panem w ten proces do samego końca. I wydaje mi się, że ja nie widzę sposobu. Ja nie widzę żadnego przepisu, który by de facto stanowił jakiekolwiek zagrożenie dla naszego rozwiązania. Nie widzę takiej możliwości. Natomiast jeżeli będzie kontrola i pan otrzyma mandat, to wydaje mi się, że ja wezmę całą odpowiedzialność za tą sytuację. Ale i teraz wracając. Mamy też taką sytuację, że teraz zdajemy sobie sytuację z tego, że są klienci, którzy nam na tym etapie nie zaufają. Okej? Oni uważają, że nie, lepiej mieć sto kas niż jedną kasę. Zdajemy sobie z tego sprawę. I teraz to, co my proponujemy rynkowi, to na najnowszych rozwiązaniach. Jeżeli pan będzie chciał, to będziemy w stanie zainstalować kasę na każdym terminalu. Natomiast nie proponujemy tego rozwiązania. Uważamy, że ono jest z gruntu słabe i generujące mnóstwo problemów operacyjnych. Lepiej mieć jedną kasę niż sto kas. Więc tak, szykujemy się. Nie tyle szykujemy się. Będziemy gotowi z najnowszymi terminalami na scenariusz, że instalujemy tą kasę na każdym terminalu, ale jest to moim zdaniem plan, plan B na jakiś taki scenariusz, gdzie ktoś naprawdę uważa, że ta kasa musi być zawsze w każdym miejscu i mamy bardzo poważne problemy z Internetem. Tak widzę rzeczywistość.

[MODERATOR]

Dziękuję bardzo. Kolejne pytanie, bardzo proszę.

[UCZESTNIK #3]

Dzień dobry. Ja chciałbym zadać pytanie panu Piotrowi Chronowskiemu. Prosiłbym tylko o odpowiedzi tak albo nie, bez nadmiernej werbalizacji. Czy prawdą jest, że państwa homologacja, bo reprezentuje pan formalnie firmę COMP, a nie KIGEiT, SDF1 z 20 grudnia 2020 roku jest używana jako kasa centralna u partnerów Bolt? W tej chwili używa jej ponad dwadzieścia pięć tysięcy kierowców firmy Bolt i Uber. Proszę odpowiedzieć, że tak jest albo tak nie jest.

[Piotr Chronowski]

Nie, nie jest używana jako kasa centralna. Pracuje na smartfonach każdego kierowcy. Kasa SDF1 czy SDF1 Plus teraz. Tak jest.

[MODERATOR]

Dziękuję bardzo. Pan tutaj się zgłaszał. Widzę.

[UCZESTNIK #4]

Jeszcze raz może się przedstawię. Jestem operatorem Vendingowym. Ja tutaj troszeczkę w temacie takiej dyskredytacji firmy Nayax. Chciałem się zapytać, czy tutaj padło takie sformułowanie dotyczące kas, że każda kasa powinna otrzymać decyzję. Czy jest taka możliwość, żeby decyzja dotycząca kas firmy, kas firmy Nayax dotyczyła, że jest to decyzja, która umożliwia sprzedaż sprzedaż fiskalną w automatach vendingowych? To jest trochę takie..

[Piotr Chronowski]

Znaczy ja tyle prostując Nayax nie ma żadnych homologacji.

[UCZESTNIK #4]

Przepraszam, przepraszam. Nie, nie, nie Nayax, tylko kasy, które są proponowane przez firmę Nayax, czyli kasa ta producenta.

[Paweł Ożga]

Posługujemy się kasą firmy Taxify. To jest kasa, która ma ważną homologację Głównego Urzędu Miar. Została przebadana pod kątem bycia kasą, która spełnia kategorie bycia kasą do automatów sprzedających i kasą wielotransakcyjną. Nie ma innej takiej kasy na rynku.

[UCZESTNIK #4]

Czyli jest decyzja, że ta kasa nadaje się czy jest dedykowana do automatów vendingowych?

[Paweł Ożga]

Tak interpretujemy rzeczywistość. I teraz, jeżeli ktoś ma problem z tą homologacją, to wydaje mi się, że najsensowniejsze jest zamiast robienia jakichś prezentacji i proszenia o interpretacje, to jest zaskarżenie decyzji administracyjnej, która taką homologację wydała. Nie rozumiem, dlaczego nikt nie idzie tą drogą. Proszę zaskarżyć tą homologację. To jest tak proste.

[UCZESTNIK #4]

A pana firma nie może zaskarżyć? Znaczy ja rozumiem..

[Paweł Ożga]

Ja uważam, że to jest świetna homologacja. To jest homologacja, która jest bardzo dobra dla klientów. To homologacja, która sprawia, że kilkadziesiąt tysięcy urządzeń nie musi być zdemontowane, bo to jest de facto, o to się toczy ta cała rozmowa. Czy kilkadziesiąt tysięcy urządzeń trzeba dozbroić w pudełko za tysiąc złotych? Czy te kilkadziesiąt tysięcy urządzeń może dalej być wykorzystane i pokazywać paragon? O to jest ta cała rozmowa. Czy my wywalamy kilkadziesiąt tysięcy urządzeń, które wykupowaliście przez ostatnie lata? Czy je zostawiamy? O tym jest ta rozmowa. De facto.

[UCZESTNIK #4]

Nie, dlatego też jakby chciałem troszeczkę tak sprostować, bo ja jestem w tej samej właśnie, w tej właśnie sytuacji i jakby ta opcja, którą Pan prezentuje, jest mi bardzo odpowiada i nie chciałbym dokładać kolejnego urządzenia do automatycznej.. Tylko tutaj zmierzam do pana. Do pana Michała, który wspomniał o temacie tej decyzji. Jeżeli będziemy mieli zawarte w tej decyzji, że ta kasa jest zgodna z automatami wielkopunktowymi, tak że chyba ten temat powinien być rozwiązany. I tutaj jakby dzisiaj ja też tak odczułem, że dostaje Pan taki atak z wszystkich. Znaczy może nie atak, ale dość mocno w Pana kierunku idą. Są skierowane opinie.Dlatego też właśnie pytam się, czy jest taka możliwość, żeby producent otrzymał konkretną decyzję napisaną w tej decyzji. Tak, ten. Ta kasa jest, nadaje się do automatów.

[Paweł Ożga]

My dokładnie taką decyzję. Nie my. Kasa123 ma homologację. I za tą kasą stoi autorytet państwa Głównego Urzędu Miar. Ja nie wiem, o co więcej można się starać. Jeżeli państwo tą kasę gruntownie badało, nie wiem, dwa lata i otrzymaliśmy decyzję pozytywną, to jest wszystko. Jedyne co może zrobić konkurencja, no to zaskarżyć tą decyzję. I nie rozumiem, dlaczego nikt tego nie robi od kilku lat.

[Piotr Chronowski]

Proszę państwa, problem jest w tym, że pan Paweł bardzo dziwnie interpretuje zapisy tej homologacji, bo ta homologacja rzeczywiście ma napisane, że kasa może być stosowana, może występować w kategorii ogólnej lub kategorii. Tam jest chyba apteczna i apteczna chyba nie ma biletowej lub wielotransakcyjnej lub do automatów, więc lub. Nie da się zafiskalizować jej równocześnie i do jednego i do drugiego. Więc jeżeli jest do automatów, to może nie drukować paragonu i wyświetlać go na wyświetlaczu swoim kasy. I tak była chyba badana, że na wyświetlaczu kasy był wyświetlany na tym smartfonie ten paragon, a nie na jakimś terminalu przez jakieś tam serwery z dalekich krajów. Tylko tutaj był badany na tym smartfonie. Na tym urządzeniu była fiskalizowana kasa i na tym wyświetlała ten paragon. Ale jeżeli zafiskalizujemy ją jako kasę wielotransakcyjną, która będzie miała wiele transakcji równocześnie otwartych, bo to nie chodzi o to, że jedna po drugiej albo z różnych stanowisk spadających, tylko ta kasa po prostu potrafi wtedy mieć otwartych pięć, dziesięć, piętnaście paragonów. Tyle ile stolików jest w sklepie, to ona musi te paragony wydrukować. Nie może ich wyświetlić na, na swoim wyświetlaczu czy na terminalu jakimś, bo ta opcja jest na tej kasie wtedy niedostępna. I tu jest problem, który pan Paweł trochę Państwu matwi. Bo jeżeli to by było i. Czyli była kasa do automatów i wielostanowiskowa i dało się ją zafiskalizować w tej i w tej kategorii, to by tak mogło być. I tu byśmy nie mieli żadnego bierca. Panie Pawle, to my byśmy zrobili takie same komunikacje od razu, bo to żaden problem i. Tylko po prostu takich wytycznych nie ma. Tak się nie da zrobić. Pan Michał może odpowiedzieć.

[Michał Mosiądz]

Ja może powiem tak tutaj nie chcę ani nie mogę wypowiadać się o konkretnych urządzeniach fiskalnych. To nie jest moją rolą. Jako administracja państwowa jesteśmy bezstronni i nie możemy przedstawiać wad ani zalet żadnego jednego. Ja tylko powiem tak jeżeli ktoś ma wątpliwość, co jest napisane czy jak rozumieć decyzję dotyczącą danego nie egzemplarza, tylko modelu typu kasy fiskalnej, zawsze może się zwrócić do autora tej decyzji z pytaniem, co według Głównego Urzędu Miar jest napisane w decyzji i co według Głównego Urzędu Miar ta kasa jak może być użytkowana wynik decyzji. Pozostawiając na boku oczywiście kwestie warunków użytkowania, które są zależne tylko i wyłącznie od użytkownika.

[MODERATOR]

Teraz pan Paweł, proszę.

[Paweł Ożga]

To dlaczego firma COMP nie załatwi sobie homologacji, gdzie będzie lub. A macie albo.

[Piotr Chronowski]

Znaczy pierwsza sprawa nie załatwia się homologacji, tylko przychodzi się badania, które są bardzo restrykcyjne i dość długo trwają i nawet nam po obecności w branży trzydziestoparuletniej GUM odrzuca czasami homologację i musimy robić poprawki i zgłaszać jeszcze kasy ponownie do ponownych badań. To nie możemy załatwić dlatego, że taka jest konstrukcja urządzenia. No tak jak tutaj wspomniałem wcześniej, chcieliśmy zrobić homologację. Złożyliśmy taki wniosek na kasę do automatów biletową i dostaliśmy odmowę Głównego Urzędu Miar. To jest kilkaset stron pisma. Powołali się na konkretne przepisy prawników GUM, którzy udowadniają, że na podstawie obecnych przepisów nie da rady zrobić łączenia kategorii. Dlatego mamy odmowę. Natomiast to, co tutaj pan mówił, ktoś tu się pytał, czy można się zwrócić do GUM. A pan mówił, żeby się zwrócić do GUM o to, żeby wydał opinię na tej decyzji. No, ja mam taką opinię tutaj i to, co już zacząłem czytać. Na podstawie przeprowadzonej badań technicznych nie dopuszcza fiskalizacji więcej niż jednej kategorii równocześnie. To jest. Dotyczy dokładnie tej kasy, którą tutaj przywołuję cały czas. W związku z powyższym przeglądowa kasa nie może być fiskalizowana w dwóch kategoriach równocześnie, to znaczy jako kasa rozliczająca więcej niż jedną transakcję równocześnie i kasa przeznaczona do zainstalowania w urządzeniu do automatycznej sprzedaży towarów lub usług. No i tutaj było pytanie, jak ona chce wyświetlić te wiele transakcji równocześnie na jednym wyświetlaczu. No to, to pytanie po prostu tutaj do odpowiedzi nie pada, że ze względu na to, że nie da rady równocześnie jednego i drugiego zafiskalizować, to taki przypadek nie wystąpi.Najprawdopodobniej już dostał pan to chyba przez Internet, ale przekażę też także formalnie tutaj na, na piśmie. To faktycznie tam jest więcej parę rzeczy opisanych odnośnie tych kas. To są te rzeczy, które tu są podnoszone i które są bardzo mocno zakłamywane.

[Paweł Ożga]

Nie można fiskalizować w dwóch kategoriach jednocześnie. Przede wszystkim dlatego, że kasa na przykład apteczna i kasa do stref bezcłowych mają zupełnie dwa różne paragony.

[Piotr Chronowski]

To one siebie nie wykluczają. One mogą być drukowane albo albo.

[MODERATOR]

Przenoszę dyskusję tą, tę że w kuluary. Odnośnie tego tematu czy jeszcze..? To już ostatni, ostatni komentarz. Proszę państwa, kończymy i tak przedłużenie się mocno. Myślę, że dalej już poza tą sceną.

[UCZESTNIK #1]

Przepraszam, tutaj mam tylko obiekcje odnośnie tego spójnika lub i i jego interpretację.To nie jest wykluczające. Wobec tego dwie rzeczy czy trzy mogą się te produkty. W jakim rozporządzeniu? Jeżeli by było albo, to by było wykluczające w stu procentach.

[Piotr Chronowski]

Wie pan co? No, musiałbym tutaj panu, musiałbym panu przesłać naszą odpowiedź, którą dostaliśmy z Głównego Urzędu Miar. Dlaczego tego nie można zrobić?Nie można połączyć tych, tych kategorii, bo tam jest więcej pochylania się nad przepisami technicznymi. I pomimo co pan, pan tutaj podnosił, że kasa może łączyć w sobie kategorie, no bo każda kasa jest kasą ogólną i może być kasą apteczną, kasą ogólną i kasą biletową, kasą ogólną i kasą do automatów. To jednak nie można pomiędzy sobą innych kategorii tutaj łączyć.Pan, pan tutaj mówił o paragonach. No inaczej się. Na jednej kasie można by było wydrukować i paragon biletowy, i paragon apteczny, ale fiskalizacja wybiera kategorię, w jakiej ona będzie dalej pracować. Dlatego w bileterowej nie jest dostępny paragon apteczny, a w aptecznej nie jest dostępny paragon biletowy.

[Michał Mosiądz]

A tutaj jeszcze dodam kwestię wyjaśnienia, że ta wielokategoryjność w rozporządzeniu nie jest wykluczona w fragmencie definiującym te kategorie kas. Tylko w zapisach już szczegółowych, technicznych, dotyczących raportowania kategorii kasy na dokumentach fiskalnych, zapisach w pamięci kasy, wysyłki informacji o kategoriach kasy do, o kategorii kasy do repozytorium do centralnego. Także to wynika z wniosków technicznych głębszych. Nie ma przepisu przy tym.

[UCZESTNIK #1]

Ja nie zrozumiałbym, ale interpretacja ogólnie powinna być sprzeczna z rozporządzeniem, tak?Także tutaj nawet opis techniczny nie powinien być niezgodny z rozporządzeniem. Wobec tego tutaj trzeba być bardzo ostrożnym w tym zakresie i myślę, że o to się toczy tutaj spór.

[Piotr Chronowski]

Ale wie pan, my rozmawiamy o wydanej już decyzji, bo jeżeli na przykład kiedyś usiądziemy z GUS-em, z Ministerstwem Finansów i jednak te przepisy jakoś tam się zmienią, że będzie można technicznie to zrobić jedno i drugie, to pojawią się takie kategorie kas, które będą łączone.Natomiast na dzisiaj ta kasa, o której mówimy, nie ma takiej możliwości, żeby połączyć te kategorie.

[UCZESTNIK #6]

Jeśli można, tak dla wyjaśnienia Piotr Marchewka, firma XPAY. Ja się zajmuję certyfikacją kas w Głównym Urzędzie Miar. Ja nie wiem jakieś siedemnaście lat i po prostu to, czy ta decyzja jest lub lub albo albo, to nie ma takiego znaczenia. Natomiast przepis techniczny załącznik pierwszy, paragraf osiem mówi, co jest na raporcie fiskalnym fiskalizacji. Na raporcie fiskalnym fiskalizacji jest informacja o kategorii kasy i tam jest liczba pojedyncza. Niestety tam się po prostu nie da wpisać tej kategorii. I to jest ta podstawa, dlaczego nie można kasy sfiskalizować w dwóch lub więcej kategoriach. A decyzja ogólnie jest troszkę w tyle porównania do tych przepisów.

[MODERATOR]

Proszę państwa, moja myśl tak. Pan jeszcze podniósł rękę. To jest ostatnie pytanie. Już zamykam, proszę nie podnosić rąk, bo przedłużyliśmy bardzo, więc proszę bardzo.

[UCZESTNIK #7]

Tak krótko. Też jestem przedstawiciel operatora. Jeśli chodzi o te strefy wolnocłowe, bo jednak jest coś takiego jak automaty sprzedające w tak zwanych strefach non Schengen na przykład na lotnisku, czyli już jakby za granicą państwa. No jest, coś takiego funkcjonuje. No i w takim razie tutaj ta dyskusja nasuwa pytanie, jak sobie z tym poradzić od strony kasy fiskalnej.

[Piotr Chronowski]

Znaczy pierwsza sprawa. Taki automat musiałby pewnie odczytać kartę pokładową i paszport klienta, bo te rzeczy są konieczne do umieszczenia w paragonie fiskalnym z urządzenia pracującego w strefie wolnocłowej, więc nie bardzo wiem, jak ten automat Vendingowy miałby to czytać, żeby to był paragon, który faktycznie ma być zgodny z tym, co co nakazują przepisy dla urządzeń pracujących w strefie wolnocłowej. No, to bardziej dotyczy innych towarów, które tam są akcyzowe i są wywożone poza granice i taki paragon wtedy musi być wystawiony. Natomiast w takim automacie będzie pewne. Chyba że dojdziemy do porozumienia z GUMem, że będziemy mogli łączyć z Ministerstwem Finansów bardziej i z ministerstwem nie tyle finansów, co przedsiębiorczości i technologii w tej chwili, bo oni są jak gdyby gospodarzem rozporządzenia w sprawie warunków technicznych dla kas, chociaż nie warunki dla kas software'owych Ministerstwo Finansów, więc jeżeli tam się zmienią te zapisy, to może też takie kasy się pojawią. Natomiast ja na dzisiaj tak nie bardzo widzę problem dla tych stref wolnocłowych automatów w Polsce.

[Michał Mosiądz]

Jeśli mogę dodać z tego, co znam, bo różnie lotniska, to że tak powiem, w strefach nie wszędzie tylko są automaty raczej z przekąskami, z kawą. To nie są towary bezcłowe. Nie spotkałem automatów sprzedających te bezcłowe perfumy, alkohole, papierosy i tak dalej, bo wiadomo, że batonik jest normalnie towarem nie bezcłowym. Ale jednocześnie chciałem powiedzieć taki skądinąd stoniał troszkę, krótko mówiąc. Ministerstwo obserwuje, w ogóle administracja państwowa obserwuje z jednej strony rozwój techniki w kasach fiskalnych i automatach sprzedażowych, z drugiej strony zmiany i rozwój różnych modeli sprzedaży i w razie pojawienia się potrzeb rozwija te przepisy, bo one są co jakiś czas zmieniane, aktualizowane i być może pojawi się czy zostanie zgłoszona, czy sami dostrzeżemy potrzebę większego uelastycznienia tych kategorii kas. Tu pan Piotr mówił o automatach biletowych na przykład. To jest temat do rozważenia i dalszych dyskusji nad rozwojem systemu kas rejestrujących, bo to jest coś, o czym by parę lat temu się nie myślało, bo kwestie biletów były wyłączone z fiskalizacji, teraz mają wchodzić. Czyli to jest temat, jeden z tematów do rozważenia i uwzględnienia w przyszłych zmianach przepisów.

[MODERATOR]

Dziękuję bardzo. Proszę państwa, kończymy tę część merytoryczną. No cieszę się, że ta dyskusja taka była burzliwa, bo to zawsze, zawsze, zawsze, zawsze dobrze. Mam nadzieję, że państwo sobie satysfakcjonowani. I tak jak już mówiłem kilkakrotnie podejrzewam, że jeszcze tu po zejściu z tej sceny będziecie państwo dyskutować w kuluarach, więc bardzo państwu dziękuję. Proszę podziękować też moim gościom. Serdecznie zapraszamy. No i kończymy tę część oficjalną.

Polecane

Terminal płatniczy PAX IM 30

Terminal płatniczy PAX IM 30

1 264,00 zł brutto/1szt.
Terminal płatniczy NEXGO N62

Terminal płatniczy NEXGO N62

495,37 zł brutto/1szt.
Terminal płatniczy NEXGO UN20

Terminal płatniczy NEXGO UN20

995,75 zł brutto/1szt.
pixel